UTKNIĘTY W SOBIE

|Barbara Jaworska-Kostrzewska
UTKNIĘTY W SOBIE

O chłopcu w ciele mężczyzny, kobiecie obok niego i zdradach, które rodzi trauma.

Istnieją historie, które zaczynają się dużo wcześniej, niż pojawia się pierwszy związek, pierwsza zdrada, pierwszy flirt.
Zaczynają się w dzieciństwie.
W cieniu ojca.
W łzach matki.
W cichym, napiętym pokoju, w którym dziecko uczy się, że miłość może boleć bardziej niż jej brak.

I właśnie z takiej historii wyrasta mężczyzna, który emocjonalnie nie dorasta, choć jego ciało dorosło już dawno.

To o nim jest ten artykuł.
O chłopcu w ciele dorosłego.
I o kobiecie, która próbując go kochać, zaczyna gubić samą siebie.

Chłopiec, który widział za dużo.

Ten chłopiec patrzył, jak jego tata flirtuje, odrzuca, rani, milczy.
Widział mamę, która gasła, czekając na troskę, która nigdy nie nadejdzie.
I chociaż nikt mu tego nie powiedział wprost, jego ciało zapamiętało:

miłość = ból
bliskość = zagrożenie
mężczyzna = ktoś, kto rani
kobieta = ktoś, kto cierpi

Gdy nie można uciec ani walczyć, dziecko wybiera trzecią drogę:
zamrozić emocje.

I właśnie dlatego dorosły on nie wie, co czuje.
Nie wie, że flirt rani.
Nie wie, że jego dystans łamie serca.
Nie wie, że jego brak zaangażowania niszczy więź.

Jego emocje nie dojrzewały z nim.
Zostały tam, w tamtym domu.

Dlaczego on flirtuje i zdradza?

Flirt nie jest o tym, że on nie kocha.
Flirt jest o tym, że on nie umie kochać dojrzale.

To mechanizm, który daje mu:

• chwilowe poczucie wartości,
• ucieczkę od odpowiedzialności,
• oddech od emocjonalnego napięcia,
• iluzję bycia mężczyzną,
• bezpieczeństwo bez bliskości.

On nie widzi w flircie zdrady, bo zdrada zaczyna się dla niego dopiero w fizyczności.
Emocjonalnej głębi nie czuje — więc jej nie chroni.

Partnerka widzi zdradę.
On widzi „nic takiego”.

Dwie różne rzeczywistości.
Dwa różne światy.

Dlaczego ona zostaje?

Kobieta zostaje nie dlatego, że jest słaba.
Zostaje, bo widzi w nim nie mężczyznę, ale chłopca, który kiedyś został zraniony.
Zostaje, bo kocha jego potencjał.
Zostaje, bo wierzy, że miłość uleczy to, czego on sam nie chce dotknąć.

Zostaje, bo jej serce zna drogę do ran innych.
Ale nie zna drogi powrotnej do siebie.

I tu zaczyna się problem.

Cykl bólu, który powtarzają oboje.

Ich relacja często wygląda tak:

  1. On się oddala
  2. Ona czuje lęk i próbuje rozmawiać
  3. On czuje presję i się broni
  4. Ona czuje ból i wybucha
  5. On ucieka lub zamiera
  6. Ona przeprasza, choć nie powinna
  7. On wraca na chwilę… i cykl zaczyna się od nowa

To nie jest ich wina.
To ich historia.

On powtarza wzorzec swojego ojca.
Ona powtarza wzorzec swojej matki.

Czy można z tego wyjść?

Tak.
Ale tylko wtedy, gdy każde z nich zrobi swoją część.

Co on musi zrobić?

• wejść w terapię,
• zobaczyć swoją niedojrzałość,
• przepracować relację z ojcem i matką,
• nauczyć się regulować emocje,
• nauczyć się męskości, której nigdy nie widział.

Co ona musi zrobić?

• przestać brać odpowiedzialność za jego wzrost,
• przestać być terapeutką,
• postawić granice,
• wybrać siebie ponad nadzieję,
• zobaczyć realność, a nie potencjał.

Najważniejsze: miłość nie wystarczy

Miłość nie jest terapią.
Miłość nie zastąpi leczenia ran.
Miłość nie zamieni chłopca w mężczyznę.

Miłość jest przestrzenią, którą można dzielić,
ale nie jest mostem, którym jedna osoba niesie drugą.

Dlatego jedyne zdrowe wyjście brzmi:

On dorasta dzięki swojej pracy.
Ona zdrowieje dzięki swojej decyzji.

Jeśli spotkają się później — spotkają się jako równi.
Jeśli nie — każde pójdzie swoją drogą, lżejsze o własną prawdę.

Jeśli jesteś kobietą w takiej relacji — nie jesteś sama

Masz prawo:

• odejść,
• zostać i postawić granice,
• przestać nosić jego emocje,
• wybrać siebie,
• żyć pełnią, nie resztkami.

Masz prawo do miłości, która nie boli.
Masz prawo do mężczyzny, który jest obecny.
Masz prawo do relacji, w której jesteś widziana i ważna.

Jeśli jesteś mężczyzną w tej historii — możesz dorosnąć

Twoje dzieciństwo nie musi być twoją przyszłością.
Możesz nauczyć się:

• czuć,
• kochać,
• być stabilny,
• być wierny,
• być obecny,
• być mężczyzną, którego nigdy nie widziałeś.

Ale to Twoja droga.
Nie jej.

Warto przeczytać także:

Kliknij tutaj- „Tam, gdzie kończy się gaslighting, zaczyna się prawda”
Kliknij tutaj„Bezpieczne ciało
Kliknij tutaj„Przerwany ruch miłości”
Kliknij tutaj„Nuta dla przodków – co nasze ciało pamięta z ich historii”

Ten artykuł jest inspiracją i zaproszeniem do refleksji.
Prawdziwa zmiana dzieje się w osobistej pracy, w terapii i w świadomych decyzjach.

Wewnątrz na Zewnątrz

Inne artykuły

Praca z wewnętrznym dzieckiem — łagodne ćwiczenia na początek

Praca z wewnętrznym dzieckiem — łagodne ćwiczenia na początek

Samotność w związku — kiedy jesteś blisko, a czujesz się sama

Samotność w związku — kiedy jesteś blisko, a czujesz się sama

Ustawienia systemowe online — czym są i co wydarzy się na warsztacie 28 czerwca

Ustawienia systemowe online — czym są i co wydarzy się na warsztacie 28 czerwca

Weź swój czas dla siebie

Chcesz pójść głębiej?

Odkryj zeszyty ćwiczeń i materiały, które pomogą Ci w pracy z sobą – krok po kroku, we własnym tempie.

Zobacz sklep