Bajka o ciszy, która zna odpowiedź — o głosie serca, który zawsze czeka.
✨ Światło w Środku, bajka 9 z 12
🌿 Dla dzieci w wieku 5–10 lat i ich rodziców
🌿 Dwa głosy
Wiktoria miała siedem lat i bardzo długie warkocze.
Tego ranka, kiedy wychyliła się przez okno, zobaczyła Martę — swoją sąsiadkę — która bawiła się w ogrodzie piłką. Marta miała czerwoną piłkę w białe kropki i skakała po kamieniach z radosnym śmiechem.
Wiktoria poczuła coś ciepłego w klatce piersiowej.
Chcę się z nią bawić, pomyślała.
Ale zaraz — cicho, gdzieś z głębi — odezwał się drugi głos.
A jeśli nie będzie fajnie? A jeśli coś pójdzie nie tak?
Wiktoria zmrużyła oczy. Znała ten głos. Słyszała go często — szczególnie wtedy, kiedy w domu było głośno. Kiedy mama i tata mówili do siebie szybko i twardo, a słowa trzaskały jak drzwi, Wiktoria stała pośrodku i nie wiedziała, w którą stronę iść. Do mamy? Do taty? A może zostać w miejscu i być bardzo, bardzo cicho?
Nauczyła się wtedy, że kiedy w środku są dwa głosy — lepiej nie ruszać się wcale.
🌿 Ogród
Ale dziś był inny dzień.
Słońce było żółte jak masło. Na parapecie siedział mały wróbel i patrzył na Wiktorię jednym czarnym okiem.
– No i co? – zdawał się mówić. – Idziesz czy nie?
Wiktoria westchnęła. Usiadła na podłodze i zamknęła oczy.
Kiedy zamykała oczy, mogła lepiej słyszeć. Nie uszami — ale czymś innym. Czymś, co mieszkało gdzieś w środku jej klatki piersiowej, tuż obok miejsca, gdzie biło serce.
I właśnie tam, w tej ciszy, usłyszała coś nowego.
Nie był to głos pierwszy — ten radosny, który chciał biec do Marty.
Nie był to głos drugi — ten ostrożny, który mówił: stój.
Był to głos trzeci. Cichy jak liść opadający na trawę.
Jestem tutaj, powiedział. Zawsze byłam tutaj.
🌿 Głos, który zna
Wiktoria otworzyła oczy.
Wróbel nadal siedział na parapecie.
– Kim jesteś? – szepnęła Wiktoria do środka.
Jestem tą częścią ciebie, która wie, odszepnął głos. Nie martwię się tym, co było. Nie boję się tego, co będzie. Po prostu jestem — i wiem, że teraz, w tej chwili, jest dobrze.
Wiktoria pomyślała o mamie i tacie. O tamtych głośnych dniach. O tym, jak stała pośrodku i nie wiedziała, dokąd iść.
To nie była twoja wina, powiedział cichy głos. Dzieci nie muszą wiedzieć, do kogo iść, gdy dorośli się kłócą. Dzieci mogą po prostu być dziećmi.
Coś w Wiktorii zrobiło się lżejsze.
Jak gdyby ktoś wyjął z jej plecaka ciężki kamień, którego nawet nie wiedziała, że tam nosi.
🌿 Marta i piłka
Wiktoria wstała.
Wzięła kurteczkę — bo mama zawsze mówiła, żeby brać kurtkę, nawet jak słońce — i wyszła do ogrodu.
Marta zobaczyła ją od razu.
– Wiktoria! – krzyknęła. – Chodź, gram w klasy!
I Wiktoria pobiegła.
Nie dlatego, że głos pierwszy wygrał z głosem drugim. Pobiegła, bo głos trzeci — ten cichy, ten spokojny — powiedział jej po prostu: teraz możesz. Jest bezpiecznie. To jest dobry moment.
I Wiktoria zrozumiała, że ten głos będzie z nią zawsze. Nawet kiedy w domu jest głośno. Nawet kiedy nie wie, w którą stronę się obrócić.
Wystarczy zamknąć oczy. Odczekać chwilę. I posłuchać.
🌼 Chwila rozmowy z dzieckiem
Wieczorem, gdy Wiktoria leżała już w łóżku, tata przyszedł zgasić lampkę.
– Tato – powiedziała – czy ty też masz czasem dwa głosy w środku?
Tata zastanowił się przez chwilę. Usiadł na brzegu łóżka.
– Tak – przyznał cicho. – Często.
– I który słuchasz?
– Staram się słuchać tego trzeciego – odpowiedział. – Tego spokojnego. Choć nie zawsze mi wychodzi.
Wiktoria kiwnęła głową poważnie.
– Mnie też nie zawsze – powiedziała. – Ale dzisiaj wyszło.
Tata pocałował ją w czoło. Lampka zgasła. W pokoju zostało tylko ciche, spokojne ciemne, które nie było straszne.
Bo Wiktoria wiedziała, że w środku jest światło.
I że zawsze tam będzie.
📖 Inne bajki z serii Światło w Środku
- Orla i złote skrzydła
- Amelia i złota moneta
- Mała Gwiazda i jej własne światło
- Zuzia i lustro w sercu
- Hania i mądra staruszka z lasu
- Tomek i małe duszki w środku
- Kasia i sekret zwykłego dnia
- Iskierka, która szukała swojej rzeki
- Bajka o dwóch głosach, które mieszkały w Wiktorii (właśnie to czytasz)
- wkrótce
- wkrótce
- wkrótce
Wewnątrz na Zewnątrz
Ten tekst ma charakter inspiracyjny i refleksyjny. Nie stanowi formy terapii, diagnozy ani nie zastępuje konsultacji z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą. W przypadku trudności emocjonalnych lub zdrowotnych warto skorzystać z profesjonalnego wsparcia.


