Zuzia i lustro w sercu – Światło w Środku, bajka 4

|Barbara Jaworska-Kostrzewska
Zuzia i lustro w sercu – Światło w Środku, bajka 4

🌟 Światło w Środku – 12 terapeutycznych bajek

Bajka 4 z 12 — dla dzieci (5–10 lat) i rodziców. Czytajcie razem, rozmawiajcie, odkrywajcie siłę w sobie.


Zuzia i lustro w sercu

W małym domku na skraju łąki mieszkała dziewczynka o imieniu Zuzia.

Każdego ranka Zuzia stawała przed dużym lustrem w przedpokoju i przyglądała się sobie przez długą chwilę. I każdego ranka coś w niej zamierało.

– Mam za krótkie nogi – mówiła do siebie.
– I za duże uszy.
– I włosy, które nigdy nie leżą tak, jak trzeba.

Lustro milczało. Pokazywało tylko to, co Zuzia chciała zobaczyć.


Pewnego popołudnia, gdy Zuzia siedziała na trawie i rysowała, przyszła do niej starsza sąsiadka, pani Wanda. Miała siwe włosy splecione w gruby warkocz i oczy spokojne jak jezioro o świcie.

– Co rysujesz? – zapytała, siadając obok.

– Nic ważnego – mruknęła Zuzia. – I tak nie wychodzi mi tak, jak chcę.

Pani Wanda spojrzała na rysunek. Był to las pełen małych zwierząt – każde inne, każde zajęte czymś swoim.

– Tutaj wychodzi właśnie tak, jak trzeba – powiedziała cicho. – Widzę w tym coś bardzo żywego.

Zuzia zmrużyła oczy.

– Ale ja nie lubię siebie – powiedziała nagle. Sama się zdziwiła, że to powiedziała.


Pani Wanda nie wydawała się zaskoczona.

– Czy wiesz – odezwała się – że lustro pokazuje tylko powierzchnię? Szkło nie widzi, kto trzyma ołówek. Nie widzi, kto zapamiętuje, że ślimak lubi deszcz. Nie widzi, kto potrafi słuchać, gdy ktoś jest smutny.

Zuzia milczała.

– W każdym człowieku jest inne lustro – mówiła dalej pani Wanda. – Takie, które widzi więcej. Siedzi tu. – Dotknęła lekko miejsca nad swoim sercem.

– I co ono widzi? – zapytała Zuzia.

– To, czym naprawdę jesteś. Twoje dobre serce. Twoją ciekawość. Odwagę, z jaką mówisz prawdę, nawet gdy trudno. Tego lustro na ścianie nigdy nie pokaże.


Wieczorem Zuzia długo nie mogła zasnąć.

Myślała o tym, co powiedziała pani Wanda. Próbowała zobaczyć siebie inaczej. Nie jak lustro – tylko jak serce.

Przypomniała sobie dzień, gdy pocieszyła przyjaciółkę, która płakała. I ten wieczór, gdy samodzielnie nauczyła się zawiązywać sznurowadła i poczuła z tego powodu cichą dumę. I chwilę, gdy powiedziała mamie, że coś ją boli – bo wiedziała, że warto mówić o tym, co trudne.

Tego wszystkiego lustro nie widziało.

Ale ona – widziała.

Nazajutrz rano Zuzia stanęła znowu przed lustrem. Patrzyła przez chwilę. A potem odeszła – bo miała ważniejsze rzeczy do zrobienia.


💬 Chwila rozmowy z dzieckiem

Po przeczytaniu bajki możesz zapytać:

  • 🪞 Czy jest coś w sobie, czego nie lubisz? Co to jest?
  • 💛 Co dobrego zrobiłeś/zrobiłaś ostatnio – coś, z czego jesteś cicho dumny/dumna?
  • ✨ Gdyby lustro w twoim sercu mogło mówić – co by powiedziało o tobie?

📚 Cała seria – Światło w Środku


Wewnątrz na Zewnątrz


Treści na tym blogu wynikają z mojego własnego doświadczenia życia i spotkania z drugim człowiekiem. Mają charakter wyłącznie inspiracyjny — nie zastępują terapii, diagnozy ani konsultacji ze specjalistą zdrowia psychicznego lub lekarzem.

© wszelkie prawa zastrzeżone. Cytowanie tylko z podaniem autorki i źródła.

Inne artykuły

„Bajka o Iskierce, Strumyku i Magicznym Prawie Przyciągania”

„Bajka o Iskierce, Strumyku i Magicznym Prawie Przyciągania”

Bajka o Piotrku i własnym świetle — Światło w Środku, bajka 12 z 12

Bajka o Piotrku i własnym świetle — Światło w Środku, bajka 12 z 12

Bajka o Zosi i słowie, które leczy — Światło w Środku, bajka 11 z 12

Bajka o Zosi i słowie, które leczy — Światło w Środku, bajka 11 z 12

Weź swój czas dla siebie

Chcesz pójść głębiej?

Odkryj zeszyty ćwiczeń i materiały, które pomogą Ci w pracy z sobą – krok po kroku, we własnym tempie.

Zobacz sklep