Miłość do siebie — kiedy wybieram inaczej, niż niósł mój ród

|Barbara Jaworska-Kostrzewska
Miłość do siebie w kontekście ustawień systemowych

Czasem trudność w pokochaniu siebie nie wynika z naszej osobistej nieumiejętności, lecz z głębokiej lojalności wobec rodu. Czasem widać, jak wzorce przekazywane z pokolenia na pokolenie wpływają na nasze wybory, emocje i sposób bycia — nieświadomie.

Przykład: Kobiety i mężczyźni w jednym rodzie

W tej rodzinie kobiety niosły przekonanie:
„Mężczyźni są słabi. Nie można na nich polegać.”
Ten wzorzec nie wziął się znikąd. Pod spodem był ból – trudne doświadczenia, które spotkały kobiety w rodzie.
W obronie przed bólem — kobiety budowały postawę siły i pogardy wobec mężczyzn, stając się „silne same dla siebie”.

Z lojalności do kobiet w rodzie — kolejne pokolenia powtarzały ten wzorzec, nieświadomie.

Mężczyźni w tym systemie nie potrafili udźwignąć tej emocjonalnej energii.
Nie było dla nich miejsca jako partnerów, ojców.
Uciekali od bólu i odrzucenia — w używki, agresję, albo całkowitą bierność.

Systemowy mechanizm to:
kobiety dźwigają wszystko same i kontrolują
mężczyźni wycofują się, nie dają rady, znikają
I tak toczy się koło cierpienia.
Bo nikt nie spojrzał inaczej.
Bo nikt nie uznał tego pierwotnego bólu.
Tylko jej konsekwencje.

Uwolnienie i transformacja

Czasem przychodzi moment prawdy:

  • kiedy kobieta z obecnego pokolenia staje w pełni świadoma,
  • widzi historię kobiet i mężczyzn w swoim rodzie,
  • uznaje ich losy, ból, wybory — bez oceny,
  • i mówi:
    „Ja widzę. Ja już nie muszę powtarzać.”
    „Z miłości do siebie — wybieram inaczej.”

Wtedy coś się przesuwa.
Role wracają na swoje miejsce.
Kobieta może puścić wzorzec siłowej niezależności.
Mężczyzna może wrócić na swoje miejsce, już nie jako zagrożenie, lecz partner.

Tworzy się nowy wzorzec kobiecości i męskości, oparty na prawdzie i miłości.
A nie na lojalności wobec dawnego bólu.

Miłość do siebie to akt odwagi. To powiedzenie: „widzę, uznaję, ale wybieram inaczej”.
To nie zdrada rodu.
To uwolnienie rodu.

Kliknij tutaj, masz dostęp do mojego bloga-

Wewnątrz na Zewnątrz

Inne artykuły

Otulić w sobie to, co małe — o cichych cząstkach i wewnętrznym dziecku

Otulić w sobie to, co małe — o cichych cząstkach i wewnętrznym dziecku

Odpoczynek, na który nie musiałam zasłużyć

Odpoczynek, na który nie musiałam zasłużyć

Jak mówię do siebie, kiedy nikt nie słyszy

Jak mówię do siebie, kiedy nikt nie słyszy

Weź swój czas dla siebie

Chcesz pójść głębiej?

Odkryj zeszyty ćwiczeń i materiały, które pomogą Ci w pracy z sobą – krok po kroku, we własnym tempie.

Zobacz sklep