Oddaję wam wasze ciężary

|Barbara Jaworska-Kostrzewska
Oddaję wam wasze ciężary

Matki moich matek,
kobiety, które szły przede mną —
widzę was.

Widzę wasze zmęczone dłonie,
które przez lata budowały domy z nadziei.
Wasze serca, które nauczyły się kochać w oczekiwaniu,
na tych, którzy nie potrafili zostać.

Widzę wasze oczy — wpatrzone w drzwi,
z nadzieją, że tym razem wrócą inni.
Widzę waszą walkę — cichą, codzienną,
o miłość, o bezpieczeństwo, o miejsce na ziemi.

Walczyłyście za dwóch.
Czekałyście za trzech.
Nieustannie wierzyłyście, że zmiana przyjdzie z zewnątrz.

A ona nie nadchodziła.
I wtedy zaciskałyście pięści mocniej,
nosiłyście jeszcze więcej —
bo nikt inny nie umiał, nikt inny nie chciał.

Dziś, z pokorą i miłością,
przestaję powtarzać waszą walkę.
Przestaję czekać na taką zmianę.

Oddaję wam wasze losy,
wasze nadzieje, wasze niezrealizowane tęsknoty.
Z wdzięcznością. Z głębokim szacunkiem.
Bez gniewu. Bez żalu.

Dziękuję wam za życie, które przez was płynie we mnie.
Za siłę, którą budziłyście nawet w cierpieniu.

Ale teraz — wybieram swoją drogę.

Zdejmuję z ramion płaszcz niekończącej się walki.
Otwieram dłonie — już wolne od oczekiwań i ciężaru.
Robię miejsce w sercu na lekkość, na spokój, na miłość.

Idę dalej.
Nie w walce. Nie w czekaniu.
W życiu. W pełni. W sobie.

Kliknij tutaj masz dostęp do innych moich wierszy-

Wewnątrz na Zewnątrz

Inne artykuły

Otulić w sobie to, co małe — o cichych cząstkach i wewnętrznym dziecku

Otulić w sobie to, co małe — o cichych cząstkach i wewnętrznym dziecku

Odpoczynek, na który nie musiałam zasłużyć

Odpoczynek, na który nie musiałam zasłużyć

Jak mówię do siebie, kiedy nikt nie słyszy

Jak mówię do siebie, kiedy nikt nie słyszy

Weź swój czas dla siebie

Chcesz pójść głębiej?

Odkryj zeszyty ćwiczeń i materiały, które pomogą Ci w pracy z sobą – krok po kroku, we własnym tempie.

Zobacz sklep