Wrażliwość – dar czy przekleństwo? Prawda, której nikt Ci nie powiedział.

|Barbara Jaworska-Kostrzewska
Wrażliwość – dar czy przekleństwo? Prawda, której nikt Ci nie powiedział.

Czy kiedykolwiek czułaś/czułeś, że Twoja wrażliwość to ciężar?


Że dajesz serce innym, a w zamian dostajesz ból, rozczarowanie i poczucie, że „coś z Tobą jest nie tak”?
Jeśli tak – ten tekst jest dla Ciebie.

„Wrażliwość nie jest słabością. To niezwykły dar – ale tylko wtedy, gdy nauczysz się go chronić i właściwie wykorzystywać.”

Dlaczego wrażliwi cierpią?

Osoby wrażliwe są naturalnie empatyczne, otwarte i gotowe do pomocy. Niestety – często stają się ofiarami wykorzystania.
Wtedy rodzi się niska samoocena: strach przed ośmieszeniem, wycofanie, brak inicjatywy. Zaczynamy wierzyć, że nie warto pomagać, że świat jest przeciwko nam.

A przecież już w dzieciństwie uczono nas tłumić emocje. Pisałam o tym w artykule „Wrażliwość – cichy dar ukryty w cieniu dzieciństwa”.


„To właśnie w dzieciństwie ktoś przykleił nam etykietę ‘słabszej osoby’ – i my w to uwierzyliśmy.”

Zatrzymaj się i zadaj sobie pytania:

  • Czy w dzieciństwie słyszałaś/łeś, że masz być „grzeczna/grzeczny”?
  • Czy porównywano Cię z innymi dziećmi?
  • Czy Twoje emocje – płacz, złość – były ignorowane albo wyśmiewane?
  • Czy miałeś/miałaś poczucie, że jeśli zrobisz coś po swojemu, zawiedziesz bliskich?

Jeśli odpowiadasz „tak” – to właśnie tam leży źródło Twojej nieśmiałości i lęków.
O tym procesie pisałam również w tekście „Jestem głupia – uzdrawianie wewnętrznego dziecka”, który pokazuje, jak wiele przekonań o sobie nosimy nieświadomie od najmłodszych lat.

„Nasze wewnętrzne dziecko wciąż w sobie nosimy – i to ono potrzebuje dziś naszej uwagi i uzdrowienia.”

Czas odkleić etykiety

Pamiętaj: rodzisz się jako piękna, nieograniczona istota.
Masz w sobie moc większą, niż myślisz.
Twoje przekonania nie są Tobą – to tylko „naklejki” z dzieciństwa. Możesz je zauważyć i wyrzucić.

Warto zajrzeć do artykułu „Uwolnij się od przekonań, które nie są Twoje”, który krok po kroku pomaga zobaczyć, co tak naprawdę nie należy do nas, a co przejęliśmy od innych.

Jeśli czujesz, że chcesz pójść o krok dalej i naprawdę zobaczyć, które z tych „naklejek” przyniosłaś/przyniosłeś ze sobą z domu rodzinnego – po linii matki i po linii ojca – przygotowałam dla Ciebie osobisty raport refleksyjny „Co Nosisz Po Swoim Rodzie”. To pisany przeze mnie ręcznie, prywatny list o wzorcach, które nosisz po swoim rodzie – i o tym, jak łagodnie zacząć je rozplątywać.

Kiedy zaczniesz pielęgnować w swoim umyśle nowe nasiona:

🌱 „Jestem ważna”
🌱 „Jestem godna miłości i obfitości”
🌱 „Kocham siebie i świat”

– wtedy Twoje życie zacznie się zmieniać. Zobaczysz, że wrażliwość jest Twoją siłą, nie słabością.

Jeśli ten tekst poruszył Twoje serce, udostępnij go innym – może właśnie ktoś z Twoich znajomych potrzebuje tych słów.

👉 Na górze mojego bloga znajdziesz ikonki do moich social mediów – tam dzielę się kolejnymi inspiracjami.
👉 Tam też znajdziesz linki, gdzie możesz kupić moje książki i sprawdzić informacje o nadchodzących warsztatach.

Bo droga do siebie zaczyna się właśnie tu i teraz. ❤️

Wewnątrz na Zewnątrz

Inne artykuły

Otulić w sobie to, co małe — o cichych cząstkach i wewnętrznym dziecku

Otulić w sobie to, co małe — o cichych cząstkach i wewnętrznym dziecku

Odpoczynek, na który nie musiałam zasłużyć

Odpoczynek, na który nie musiałam zasłużyć

Jak mówię do siebie, kiedy nikt nie słyszy

Jak mówię do siebie, kiedy nikt nie słyszy

Weź swój czas dla siebie

Chcesz pójść głębiej?

Odkryj zeszyty ćwiczeń i materiały, które pomogą Ci w pracy z sobą – krok po kroku, we własnym tempie.

Zobacz sklep