W rytmie serca. Prawdziwe historie — Odcinek 5: Przekonanie: Nie zasługuję na miłość

|Barbara Jaworska-Kostrzewska
W rytmie serca. Prawdziwe historie — Odcinek 5: Przekonanie: Nie zasługuję na miłość

Historia, która zaczyna się wątpieniem — i kończy czymś, co trudno nazwać inaczej niż ulgą.

✨ W rytmie serca. Prawdziwe Historie — Odcinek 5 z cyklu


Mówiła o tym ostrożnie.
Jakby bojąc się, że jak to wypowie — stanie się bardziej prawdziwe.

– Przez całe życie czułam, że nie zasługuję na miłość. Że coś jest ze mną nie tak.

Powiedziała to spokojnie.
Ale w tej spokojności było coś ciężkiego.

Lata niesione w ciszy.


Patrzyła, jak inni znajdują miłość

Wokół niej wszystko wyglądało inaczej.
Przyjaciółki układały sobie życie.
Ona patrzyła z boku.

– Zastanawiałam się, co jest ze mną nie tak. Dlaczego im się udaje, a mi nie.

Każde rozstanie było potwierdzeniem.
Każde odrzucenie — dowodem.

Przekonanie rosło.
Cicho. Systematycznie. Jak coś oczywistego.

I z czasem przestała nawet kwestionować to, co czuła. Ponieważ im dłużej coś nosimy — tym bardziej staje się częścią nas. Tym trudniej zobaczyć, że to nie prawda. Że to tylko historia, którą kiedyś zaczęłyśmy opowiadać sobie o sobie.


To nie była prawda o niej

Kiedy zaczęłyśmy sięgać głębiej, wyszło coś ważnego.

To przekonanie nie powstało z niczego.
Miało historię. Miało początek.

– W domu nikt nie mówił, że jestem wystarczająca. Nie było tego słowa. Była cisza.

Cisza, którą dziecko wypełniło własnym tłumaczeniem.
Bo dziecko zawsze szuka wyjaśnienia.
I zazwyczaj bierze winną na siebie.

– Myślałam, że to mój problem. Że to ja jestem za mało.

Jednak to nie była prawda o niej. To była prawda o domu, w którym dorastała. O ludziach, którzy sami nie umieli dawać tego, czego nie dostali.


Jak przekonanie staje się więzieniem

Opowiedziała też o tym, jak to przekonanie działało w związkach.

Kiedy ktoś był dobry dla niej — czuła podejrzliwość. Kiedy ktoś ją kochał — czekała na moment, w którym odejdzie. Ponieważ w głębi wiedziała, że tak musi być. Że nie zasługuje.

– Sama odchodziłam jako pierwsza. Albo prowokowałam, żeby zostać odrzuconą. Tak mi było bezpieczniej.

Cisza po tym zdaniu była inna.
Głęboka. Pełna.

Jakby powiedziała coś, o czym wiedziała od dawna — lecz dopiero teraz nazwała to po imieniu.


Przekonanie to nie fakt

Kiedy to powiedziałam — zatrzymała się.

Jakby usłyszała to po raz pierwszy.
Choć może słyszała już nie raz.
Jednak dziś coś się zmieniło.

– To nie ja jestem problemem. To przekonanie jest problemem.

Chwila ciszy.

A potem śmiało, jakby sprawdzając, czy to można powiedzieć:

– Zasługuję na miłość tak samo jak każdy inny człowiek. Zawsze zasługiwałam.


Na końcu była cisza innego rodzaju

Nie ta ciężka z początku.
Inna.

Lekka.
Jak kiedy zdejmujesz coś, czego nie wiedziałaś, że niesiesz.

– Nie wiem jeszcze, jak to zmienić w sobie. Ale wiem już, że to nie jest prawda.

I to było wystarczające.
Na ten dzień — wystarczające.

Bo zmiana nie musi wydarzyć się cała naraz. Czasem wystarczy jedno zdanie, jedno pęknięcie w murze. I przez tę szczelinę zaczyna wchodzić światło.


Ta historia jest częścią cyklu: „W rytmie serca. Prawdziwe historie”

To prawdziwe doświadczenia, opowiedziane z perspektywy czucia, pamięci i drogi wewnętrznej. Każdy odcinek jest zapisem tego, co zostało przeżyte, zauważone i nazwane.


📖 Pozostałe odcinki cyklu „W rytmie serca”:


Wewnątrz na Zewnątrz


Ten tekst ma charakter inspiracyjny i refleksyjny. Nie stanowi formy terapii, diagnozy ani nie zastępuje konsultacji z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą. W przypadku trudności emocjonalnych lub zdrowotnych warto skorzystać z profesjonalnego wsparcia.

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Tekst jest częścią tworzonego cyklu i przyszłej publikacji. Nie wyrażam zgody na kopiowanie, rozpowszechnianie ani wykorzystywanie całości lub fragmentów bez wyraźnej zgody autorki.

Inne artykuły

Praca z wewnętrznym dzieckiem — łagodne ćwiczenia na początek

Praca z wewnętrznym dzieckiem — łagodne ćwiczenia na początek

Samotność w związku — kiedy jesteś blisko, a czujesz się sama

Samotność w związku — kiedy jesteś blisko, a czujesz się sama

Ustawienia systemowe online — czym są i co wydarzy się na warsztacie 28 czerwca

Ustawienia systemowe online — czym są i co wydarzy się na warsztacie 28 czerwca

Weź swój czas dla siebie

Chcesz pójść głębiej?

Odkryj zeszyty ćwiczeń i materiały, które pomogą Ci w pracy z sobą – krok po kroku, we własnym tempie.

Zobacz sklep