Nuta 4 z 31 — seria Symfonia Duszy
Granica to nie mur. To miejsce, w którym zaczyna się Twoje „tak”.
Jest takie słowo, które dla wielu z nas brzmi twardo.
Zimno. Jak odrzucenie.
Nie.
Mówimy je rzadko. Albo wcale. Albo mówimy je — i potem przez cały dzień nosimy w środku poczucie winy, jakbyśmy komuś zrobili krzywdę.
Jakby nasze nie było wyrokiem, a nie granicą.
Jakby dbanie o siebie było egoizmem, a nie mądrością.
Wielu z nas dorastało w przekonaniu, że dobry człowiek zawsze pomaga.
Zawsze jest. Zawsze daje. I zawsze zostaje.
I jest w tym coś pięknego — ta gotowość do bycia dla drugiego.
Ale jest też coś, czego nikt nam nie powiedział wprost:
że można dawać z miejsca wyczerpania tylko przez jakiś czas.
Potem zaczyna brakować.
Nie dlatego, że kochasz za mało.
Dlatego, że dajesz za dużo — temu, który kocha za mało siebie.
Granica nie jest murem.
Mur oddziela. Mur chroni przed wszystkim — i nie wpuszcza niczego.
A jednak to nie to samo.
To linia, którą sam rysujesz — delikatnie, ale wyraźnie — wokół tego, co jest twoje.
Twój czas, twoja energia, twój spokój — i twoje nie.
I kiedy rysujesz tę linię — nie mówisz drugiej osobie: nie chcę cię.
Mówisz sobie: chcę siebie.
Zdrowe granice nie powstają z gniewu.
Powstają z szacunku.
Do siebie i do drugiego człowieka.
Kiedy mówisz tak z lęku, z poczucia obowiązku, ze strachu przed odrzuceniem — to tak jest puste.
Daje ciało, ale nie daje serca.
I obie strony to czują.
Ale kiedy mówisz tak świadomie — z wyboru, z miłości, z pełni —
to tak jest prawdziwe.
I właśnie dlatego nie jest jego strażnikiem.
Narysowałam granicę —
nie z kamienia,
nie z gniewu.Z ciszy, która wiedziała,
gdzie kończy się moje tak.I wtedy zobaczyłam:
po tej stronie
jest tyle miejsca.Na mnie.
z wiersza „Linia” — BJK
Może dziś — zanim powiesz tak na kolejną prośbę — zatrzymaj się na chwilę.
Zapytaj siebie cicho: Czy chcę tego? Czy boję się odmówić?
Odpowiedź powie Ci więcej niż długa analiza.
I pamiętaj: granica postawiona z miłością do siebie
jest też formą miłości do drugiego człowieka.
Bo pozwala mu spotkać naprawdę Ciebie —
nie kogoś, kto gra zgodę, żeby zachować spokój.
🌿 Warto przeczytać
Nuta 3 z 31 — Cisza — o tym, dlaczego boimy się własnej ciszy i czego możemy w niej znaleźć
Nuta 2 z 31 — Obecność — o byciu tu i teraz, które nie jest techniką, lecz powrotem do siebie
Nuta 1 z 31 — Zaufanie do losu — gdy nie wiesz co będzie, jest w Tobie coś, co wie jak oddychać
Wewnątrz na Zewnątrz
Treści na tym blogu wynikają z mojego własnego doświadczenia życia i spotkania z drugim człowiekiem. Mają charakter wyłącznie inspiracyjny — nie zastępują terapii, diagnozy ani konsultacji ze specjalistą zdrowia psychicznego lub lekarzem.
© wszelkie prawa zastrzeżone. Cytowanie tylko z podaniem autorki i źródła.


